Jak wypiaskować całą klatkę schodową w zabytkowej kamienicy, mając na realizację 10 dni, ograniczony dostęp do budynku i możliwość pracy wyłącznie nocą? To właśnie z takim zadaniem zgłosiła się do nas hiszpańska firma odzieżowa, przygotowująca swój sklep przy Rynku Głównym w Krakowie.
Nieczęsto pracujemy przy akompaniamencie hejnału mariackiego. Jeszcze rzadziej robimy to we wnętrzu budynku, który zna niemal każdy krakowianin.
Każde miasto ma miejsca, które są czymś więcej niż punktem na mapie. Kraków ma ich wyjątkowo dużo, ale niektóre znaczą najwięcej dla samych mieszkańców.
Przez lata jednym z takich miejsc był Empik na Rynku Głównym. „To gdzie się widzimy? Pod Empikiem o ósmej” było zdaniem, którego właściwie nie trzeba było doprecyzowywać.
Z czasem historia tego miejsca zaczęła się zmieniać. W dawnym lokalu Empiku miał powstać sklep znanej hiszpańskiej marki odzieżowej. Zanim jednak przestrzeń mogła zyskać nowe oblicze, konieczne było przeprowadzenie wymagających prac specjalistycznych. Jednym z ich elementów było całkowite wypiaskowanie klatki schodowej.
Klient poszukiwał w Krakowie firmy, która podejmie się tego zadania. Tak rozpoczęła się jedna z naszych ciekawszych realizacji z zakresu sprzątania i prac specjalistycznych.
Samo piaskowanie dużej klatki schodowej wymaga odpowiedniego sprzętu, doświadczenia i dobrej organizacji. Tutaj dochodziły jeszcze kolejne warunki: zabytkowa kamienica, ścisłe wymagania dotyczące zabezpieczenia obiektu, kilka ekip pracujących równocześnie oraz bardzo krótki termin.
Od początku wiedzieliśmy więc, że powodzenie projektu będzie zależało nie tylko od samego wykonania prac. Równie ważne będą logistyka, komunikacja i umiejętność szybkiego dostosowania się do sytuacji na budowie.
Praca w historycznej części Krakowa odbywała się pod nadzorem konserwatorskim. Elementy zabytkowej kamienicy, zarówno wewnątrz, jak i w pobliżu miejsca prowadzenia prac, musiały zostać dokładnie zabezpieczone.
W takich realizacjach nie ma miejsca na działanie według schematu „jakoś to będzie”. Przed rozpoczęciem piaskowania trzeba przewidzieć, gdzie może przedostać się pył, które powierzchnie wymagają szczególnej ochrony i jak zorganizować stanowisko pracy, aby nie naruszyć historycznych elementów budynku.
Pierwsze poważne wyzwanie pojawiło się jeszcze przed uruchomieniem piaskarki. Kompresor dostarczający do niej powietrze ważył kilkaset kilogramów. Tymczasem wejście do kamienicy było wąskie, a zabytkowe drzwi należało potraktować ze szczególną ostrożnością.
Wprowadzenie urządzenia do środka wymagało dokładnego przygotowania i ostrożnego manewrowania. Ostatecznie sprzęt znalazł się na miejscu, ale już ten etap dobrze pokazał, że w pracach specjalistycznych logistyka potrafi być równie wymagająca jak sama realizacja.
Po dostarczeniu sprzętu okazało się, że jesteśmy jedyną ekipą z Polski. Pozostałe zespoły pracujące przy przygotowaniu sklepu przyjechały z Hiszpanii.
Różnice językowe, odmienne sposoby organizacji pracy i kilka ekip realizujących swoje zadania w tym samym budynku wymagały sprawnej komunikacji. Każdy zespół miał własny zakres i terminy, a prace trzeba było skoordynować tak, aby wzajemnie sobie nie przeszkadzać.
Pierwotnie klient zakładał, że piaskowanie klatki schodowej zostanie wykonane przy użyciu technik alpinistycznych. W trakcie przygotowań koncepcja uległa jednak zmianie. Zapadła decyzja o pracy z rusztowania.
Zmieniły się także godziny realizacji. Nasza ekipa mogła pracować wyłącznie nocą, od 22:00 do 6:00. Dzięki temu w ciągu dnia pozostałe zespoły mogły kontynuować swoje zadania bez dodatkowych utrudnień.
Dla nas oznaczało to konieczność szybkiego przeorganizowania sposobu pracy. Właśnie w takich sytuacjach liczy się elastyczność zespołu realizującego usługi specjalistyczne. Warunki na obiekcie nie zawsze wyglądają dokładnie tak, jak zakładano na początku, dlatego plan trzeba umieć dostosować bez tracenia kontroli nad terminem i zakresem prac.
Po rozwiązaniu kwestii logistycznych i organizacyjnych mogliśmy rozpocząć właściwe piaskowanie klatki schodowej. Pracowaliśmy materiałem ściernym o granulacji 0–2, wykorzystując dwa urządzenia:
Połączenie obu urządzeń pozwalało dopasować sposób pracy do różnych fragmentów klatki schodowej. Duży sprzęt zapewniał odpowiednie tempo, natomiast IBIX umożliwiał bardziej precyzyjne opracowanie trudniej dostępnych miejsc i detali.
Największym ograniczeniem pozostawał czas. Na wykonanie całego zakresu otrzymaliśmy 10 dni. Dla porównania, przy standardowym harmonogramie realizacja o podobnej skali mogłaby potrwać około trzech tygodni.
Każdej nocy mieliśmy więc określone okno pracy i konkretną część zadania do wykonania. Nie było miejsca na przestoje ani przypadkową organizację. Sprzęt, zabezpieczenia i działania zespołu musiały być przygotowane tak, aby maksymalnie wykorzystać czas między 22:00 a 6:00.
W tym projekcie nie wystarczyła sama znajomość technologii piaskowania. Równie ważne okazały się kompetencje, które przy usługach specjalistycznych często przesądzają o powodzeniu całego zlecenia:
To właśnie połączenie zaplecza technicznego, dobrej organizacji i doświadczenia zespołu pozwoliło nam zakończyć prace w wyznaczonym terminie.
Po 10 intensywnych dniach, a właściwie nocach, zakończyliśmy piaskowanie całej klatki schodowej. Zakres został wykonany na czas, a klient był zadowolony z realizacji.
Dla nas był to projekt, który dobrze pokazuje, czym w praktyce są usługi specjalistyczne. Czasami trzeba przetransportować kilkusetkilogramowy kompresor przez wąskie drzwi. Czasami zmienić technologię pracy już na etapie przygotowań. Innym razem skoordynować działania z międzynarodowym zespołem i pracować wyłącznie wtedy, gdy reszta budynku pustoszeje.
A czasami wszystko to wydarza się jednocześnie, w zabytkowej kamienicy na Rynku Głównym, przy dźwiękach hejnału mariackiego.
Realizujemy prace wymagające specjalistycznego sprzętu, odpowiedniego zabezpieczenia powierzchni i indywidualnego planu działania. Każde takie zlecenie zaczynamy od poznania obiektu, zakresu prac oraz ograniczeń organizacyjnych.


