18 czerwca mieliśmy przyjemność wziąć udział w wydarzeniu La Dolce Vita w Warszawie. I od razu możemy powiedzieć jedno: to był naprawdę bardzo udany wieczór. Była muzyka na żywo, włoski klimat, rozmowy na tarasie, live cooking, dużo dobrej energii i ta przyjemna atmosfera letniego spotkania, przy którym na chwilę można było zwolnić. Dokładnie tak, jak sugerowała nazwa wydarzenia.
La Dolce Vita było spotkaniem dla osób związanych z obszarem office managementu, administracji, workplace i codziennego funkcjonowania biur. Czyli dokładnie dla ludzi, z którymi jako Czysty Efekt bardzo często współpracujemy. Bo choć na co dzień zajmujemy się utrzymaniem czystości w biurach i obiektach firmowych, to dobrze wiemy, że czystość jest tylko jednym z elementów większej układanki. Na dobrze działające biuro składa się wiele rzeczy: komfort pracowników, sprawna współpraca z dostawcami, organizacja przestrzeni, komunikacja i codzienne operacje administracyjne.
Dlatego wydarzenia takie jak La Dolce Vita są dla nas ważne. Pozwalają nam być blisko osób, które tym wszystkim zarządzają na co dzień, lepiej rozumieć ich perspektywę i rozmawiać nie tylko o samej usłudze sprzątania, ale o tym, jak dobrze zorganizowane zaplecze biura wpływa na spokój pracy całego zespołu.
Tym razem współpraca zaczęła się wyjątkowo miło, bo to zespół Colliers skontaktował się z nami z propozycją udziału w wydarzeniu. Dla nas było to duże wyróżnienie. Po pierwsze dlatego, że Colliers to marka bardzo dobrze znana w świecie nieruchomości i biur. Po drugie dlatego, że taka propozycja pokazuje, że nasza obecność na wcześniejszych wydarzeniach branżowych ma sens.
Jeśli organizatorzy sami zapraszają nas do współpracy, to znaczy, że Czysty Efekt zaczyna być kojarzony nie tylko jako firma sprzątająca, ale też jako partner, który potrafi wnieść coś ciekawego do wydarzenia. A na tym bardzo nam zależy. Nie chcemy pojawiać się na eventach tylko po to, żeby być. Zawsze staramy się przygotować coś, co pasuje do charakteru spotkania, przyciąga ludzi i daje naturalny pretekst do rozmowy.
W naszej branży relacje naprawdę mają znaczenie. Współpraca przy utrzymaniu czystości to nie tylko zakres usług i harmonogram. To też komunikacja, zaufanie, szybkie reagowanie i poczucie, że po drugiej stronie są ludzie, z którymi da się normalnie i partnersko pracować.
Motyw wydarzenia był bardzo wdzięczny. La Dolce Vita od razu uruchamia konkretne skojarzenia: włoskie słońce, rozmowy przy dobrym jedzeniu, lekkość, elegancję, kolory, trochę wakacyjnego luzu i oczywiście klimat, w którym wszystko wydaje się odrobinę prostsze. Colliers bardzo dobrze przeniósł ten klimat do biurowej przestrzeni.
Była muzyka na żywo, włoskie jedzenie, live cooking, strefy partnerów i dużo miejsca na rozmowy. Nie był to event z ciężką, konferencyjną formułą. Bardziej spotkanie ludzi, którzy na co dzień odpowiadają za funkcjonowanie biur, ale tego wieczoru mogli porozmawiać spokojniej, swobodniej i w trochę mniej formalnej atmosferze.
Był też power speech o różnicach pokoleniowych w biurze i pracy, czyli temat bardzo aktualny dla osób odpowiedzialnych za środowisko pracy. Bo współczesne biuro to już nie tylko układ biurek, sale spotkań i dostawcy usług. To także oczekiwania różnych grup pracowników, kultura organizacyjna, potrzeba elastyczności i codzienne decyzje, które wpływają na to, jak ludziom naprawdę pracuje się w danej przestrzeni.

Od początku wiedzieliśmy, że chcemy przygotować coś, co będzie dobrze wpisywać się w klimat wydarzenia. Przeszliśmy przez kilka pomysłów. Były koncepcje z wykorzystaniem zdjęć generowanych przez AI, były warsztaty, różne zabawy eventowe, była nawet opcja powrotu do naszej sprawdzonej w boju gry ze spadającymi patykami, która na wcześniejszych wydarzeniach robiła bardzo dobrą robotę.
Tym razem czuliśmy jednak, że motyw La Dolce Vita wymaga czegoś bardziej wizualnego. Czegoś, co od razu buduje klimat, dobrze wygląda na zdjęciach i daje uczestnikom chwilę dobrej zabawy. Dlatego padło na fotobudkę. Tylko że sama fotobudka to było dla nas trochę za mało. Skoro miało być włosko, lekko, wakacyjnie i w stylu słodkiego życia, to bardzo szybko pojawiło się jedno skojarzenie: Vespa.
I wtedy wszystko zaczęło się układać. Znaleźliśmy dokładnie taki skuter, jakiego szukaliśmy, w odpowiednim kolorze, z odpowiednim charakterem i z takim wyglądem, który pasował do tła inspirowanego włoską uliczką i rzymskimi akcentami. Do tego dodaliśmy rekwizyty i konkurs, żeby nasza strefa była też punktem, przy którym można się zatrzymać na i dobrze bawić.
Jeśli temat wydarzenia jest mocny, warto go podkreślać nie tylko w grafice czy dekoracjach, ale w całym doświadczeniu uczestnika. Pisaliśmy już o tym szerzej w naszym poradniku o tym, jak może wyglądać organizacja eventów firmowych z perspektywy office managera.

Nasza aktywacja składała się z trzech głównych elementów: retro fotobudki, Vespy i tła w stylu La Dolce Vita. I chyba możemy już spokojnie powiedzieć, że to był bardzo dobry wybór. Uczestnicy chętnie podchodzili do naszej strefy, robili zdjęcia, zatrzymywali się przy Vespie i dopytywali o konkurs.
Całość przyciągała uwagę, była bardzo widoczna i dobrze wpisała się w klimat wydarzenia. Z relacji naszego zespołu wiemy, że wokół fotobudki było naprawdę dużo ruchu, a sama Vespa stała się jednym z tych elementów, które naturalnie budowały atmosferę spotkania. Dużo pomogło też zaangażowanie organizatorów, którzy zachęcali uczestników do odwiedzenia naszej strefy i udziału w konkursie.
Dzięki temu nasza atrakcja nie była tylko dodatkiem gdzieś z boku, ale realnie stała się częścią wydarzenia. A właśnie o to nam chodziło. Chcieliśmy, żeby uczestnicy nie tylko zobaczyli logo Czystego Efektu, ale też skojarzyli nas z czymś pozytywnym, dopracowanym i dobrze przygotowanym. Bo jeśli ktoś ma później rozmawiać z nami o codziennej współpracy przy utrzymaniu czystości w biurze, to dobrze, żeby od początku widział, że zwracamy uwagę na szczegóły.
Na wydarzeniach wiele osób kojarzy nas już z konkursami i nagrodami, więc tym razem również nie mogło się bez tego obejść. Postanowiliśmy, że uczestnicy będą mogli wymyślić hasło reklamowe dla Czystego Efektu. Chcieliśmy zobaczyć, jak osoby związane z biurami, administracją i workplace patrzą na naszą markę. Co kojarzy im się z czystością, spokojem, porządkiem i dobrze działającym biurem?
I dostaliśmy naprawdę ciekawe odpowiedzi. Pierwsze miejsce zajęło hasło: „Porządek, który pracuje na Twój sukces!”. Bardzo dobrze oddaje ono to, o czym często mówimy w naszej komunikacji. Czystość w biurze nie jest tylko kwestią estetyki. Dobrze zorganizowane utrzymanie czystości wspiera codzienną pracę, odciąża administrację i pomaga utrzymać przestrzeń, w której po prostu łatwiej działać.
Na podium znalazły się także hasła: „Czysty Efekt — gdy porządek staje się sztuką” oraz „La Dolce Vita każdego office managera zaczyna się od Czystego Efektu biura”. To drugie idealnie wpisało się w klimat wydarzenia. Bo jeśli office manager ma mniej zgłoszeń, mniej chaosu i mniej tematów do gaszenia na ostatnią chwilę, to rzeczywiście robi się trochę bliżej do La Dolce Vita.
Były też zgłoszenia bardziej zabawne i mocno osadzone w motywie imprezy, na przykład „Mamma mia, ale czysto!” albo „Cisza w biurze, cisza w głowie. Dbanie o siebie to krok do dolce vita.” Pojawiły się również propozycje zdecydowanie mniej tradycyjne, jak: „Samo się nie zrobi, a AI tutaj nie pomoże, więc zatrudnij nas, Ty korpopotworze.” Czy pasuje do marki? No właśnie nie do końca. Czy nas rozbawiło? Trochę tak. A Wy co sądzicie?

Dla nas wydarzenia branżowe nie są tylko okazją do rozdania ulotek czy zebrania kilku wizytówek. Największą wartość mają rozmowy. A rozmowy zaczynają się dużo łatwiej, kiedy ludzie są rozluźnieni, uśmiechnięci i mają naturalny powód, żeby podejść. Fotobudka, Vespa czy konkurs nie są więc tylko „atrakcją”. To sposób na przełamanie pierwszych lodów.
Najpierw ktoś podchodzi zrobić zdjęcie. Potem pyta, o co chodzi z konkursem. Chwilę później rozmawiamy szerzej o biurze, codziennych wyzwaniach administracji, albo o tym co w praktyce tworzy dobrą współpracę z dostawcą.
I właśnie takie rozmowy są dla nas najcenniejsze. Bo dzięki nim lepiej rozumiemy, czego potrzebują osoby odpowiedzialne za biura. A im lepiej to rozumiemy, tym lepiej możemy układać nasz serwis i komunikację wokół tego, co jest ważne dla naszych klientów.
Przede wszystkim atmosferę. La Dolce Vita miało bardzo swobodny, ale jednocześnie dopracowany charakter. To nie było wydarzenie, na którym ludzie tylko odhaczają obecność. Widać było, że uczestnicy naprawdę chcieli porozmawiać, spotkać się, spędzić razem czas i na chwilę wyjść z codziennego rytmu pracy.
Bardzo mocnym elementem była też jakość organizacji po stronie Colliers. Wszystko było spójne, dobrze przygotowane i prowadzone z dużą dbałością o szczegóły. Od komunikacji przed wydarzeniem, przez opiekę nad partnerami, po sam przebieg wieczoru. Było widać, że ten event był bardzo dobrze przemyślany.

Po La Dolce Vita zabieramy kilka bardzo konkretnych wniosków. Po pierwsze, dobrze przygotowana aktywacja naprawdę działa. Vespa i fotobudka przyciągały uwagę, budowały pozytywne emocje i dawały pretekst do rozmowy. To był format, który dobrze pasował do wydarzenia i do naszej marki.
Po drugie, wydarzenia organizowane wokół office managementu i workplace są dla nas bardzo wartościowe. To tam możemy rozmawiać z osobami, które na co dzień widzą, jak duże znaczenie ma sprawna współpraca z dostawcami. Dla nich dobra firma sprzątająca to nie tylko czysta powierzchnia, ale też mniej zgłoszeń, mniej nerwów, lepsza komunikacja i większy spokój w codziennej pracy.
Po trzecie, takie spotkania pokazują, że warto konsekwentnie budować obecność marki w środowisku biurowym. Jeśli pojawiamy się na dobrych wydarzeniach, przygotowujemy ciekawe aktywacje i rozmawiamy z ludźmi w normalny sposób, to z czasem Czysty Efekt zaczyna być coraz bardziej rozpoznawalny. I to jest dla nas bardzo dobry sygnał.
Na koniec ogromne podziękowania dla zespołu Colliers za zaproszenie, świetną organizację i bardzo dobrą współpracę przed wydarzeniem oraz w jego trakcie. Dziękujemy też wszystkim uczestnikom, którzy odwiedzili naszą strefę, zrobili zdjęcie z Vespą, wzięli udział w konkursie albo porozmawiali chwilę z naszym zespołem.
Jeśli odpowiadasz za biuro i chcesz sprawdzić, jak może wyglądać dobrze zorganizowana współpraca z firmą sprzątającą, skontaktuj się z nami. Chętnie porozmawiamy o tym, jak Czysty Efekt może odciążyć Twój zespół i zadbać o codzienny porządek w biurze.


